Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polka. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 stycznia 2018

Tożsamość matki polki

Dwójka dzieci. Dni mijające tak szybko, że człowiek to by najchętniej nawet piżamy nie zdejmował, bo skoro dzień śmiga raz-dwa to bez sensu. 
Jeden przedszkolak - prawie 3 lata. 
Jeden domowy zajmowacz czasu - prawie 1,5 roku.
Oba wariaty.
Oba kochane łobuziaki.
A do tego wyczerpana matka, która za chwilę dostanie wypowiedzenie z pracy.

Tak wygląda sytuacja na dzień dzisiejszy.

I pewnie nie zapytacie, chociaż moglibyście - no i co z tego? 
Ano tyle z tego, że matka chciałaby robić COŚ. Ma dość siedzenia w domu, chciałaby wpaść na jakiś genialny pomysł, żeby robić to co kocha. Tylko... co ta matka kocha? Matka przez ten czas zmiany pieluch, wycierania tyłków, upaćkanych po jedzeniu buziek, ubrań i ścian uświadomiła sobie, że poza dziećmi wszystkie jej pasje, pomysły i ambicje gdzieś się rozpłynęły. I za cholerę nie potrafi sobie przypomnieć co kochała jak tych dwóch gagatków nie było.

Może powiecie, że to zima daje mi w kość? Smog wlatuje mi do głowy i zabija dobre myśli? Czy są tam gdzieś matki, które zatraciły swoją tożsamość jak ja? Halo?